Kiedy Facebook nie wyświetla miniaturki

Zawsze gdy napiszę nowy artykuł na blogu lub z Elizą ukończymy nową stronę dla jednego z naszych klientów, jedną z pierwszych rzeczy jest chęć podzielenia się sukcesem na Facebooku. Jeśli strona jest nowa to mamy praktycznie 99% gwarancji, że Facebook nie zdążył pobrać aktualnej miniaturki strony. Wtedy link do strony, niezależnie od treści i osobistej ekscytacji, wygląda … no cóż … biednie ;) Jest na to sposób!
Rozwiązanie jest z banalnie proste jak już wiadomo gdzie szukać. Krok I dotyczy oczywiście stron opartych na WordPress, krok II jest uniwersalny dla wszystkich stron i linków do postów na Facebook.

Krok 1. Upewnij się, że strona ma przypisaną odpowiednią grafikę.

Dla wpisu na blogu będzie to grafika okładki. Znajdziesz ją w panelu bocznym po prawej stronie.

Ustawienie domyślnego obrazka dla całej strony, który zaciągany jest przez Facebook gdy post lub strona nie mają ustawionego obrazka wyróżniającego, jest trochę bardziej skomplikowane. Żeby ułatwić sobie życie my używamy wtyczki do WordPress Yoast SEO. Obrazek ustawia się w zakładce SEO -> Społeczności -> Facebook:

P.S Obecnie optymalny rozmiar grafiki dla udostępnianych linków to 1200x630px, ale to się lubi zmieniać co jakiś czas. Dlatego zawsze najlepiej sprawdzić googlując „Facebook og image dimensions 2017” ;)

Krok 2. Zaktualizuj miniaturę na Facebook

Są takie miejsca na Facebooku o których istnieniu wiedzą głównie web developerzy. Do jednego z nich trzeba się udać, aby Facebook zaktualizował miniaturę przypisaną do naszej strony/posta. Ten tajny adres to: https://developers.facebook.com/tools/debug/ W polu które niczym nie jest zatytułowane (doskonała praktyka, brawo Facebook!) wpisujemy adres strony lub wklejamy bezpośredni link do posta i akceptujemy przyciskiem „debug”.

Po przeładowaniu powinny się ukazać szczegóły, które Facebook zaciągnął z naszej strony. Jeśli poniżej nie widać aktualnej grafiki należy kliknąć przycisk „Scrape Again” do skutku ;) No chyba, że naprawdę nie ustawiliśmy obrazka, albo popełniliśmy literówkę w adresie domyślnego obrazka to wtedy nawet „do skutku” nie pomoże ;)

To tyle! Proste jak meteo.pl, gdzie połowa ludzi nie wie kompletnie co to jest i jak z tego korzystać, a druga połowa twierdzi, że jest to banalnie proste ;)

I tak naprawdę to narzędzie możemy również wykorzystać gdy zmieniliśmy tytuł/opis strony, a Facebook w dalszym ciągu używa starych tekstów przy udostępnianiu linka.